konsumpcja

I shop... ergo sum!

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

Moje aktualne wpisy

Ochnik prawie jak Chloe



Ochnik wzorem innych marek zaczyna inspirować się najpopularniejszymi modelami torebek. Jakieś 2-3 lata temu kupiłam brązowe "siodełko" na wzór Chloe. Teraz znowu w tym stylu i znowu z wyprzedaży. Tylko tak opłaca się kupować te torebki - a ponieważ są to modele dość ponadczasowe, można mieć pewność, że nie jest to fason, który za rok już będzie obciachem, jak np. dżinsowe torebki Louis Vuitton z lisią kitą, tak chętnie podrabiane.

Moje "cacuszko" to czarny kuferek również z "siodełkową" ozdobą, tak charakterystyczną dla Chloe.

Podróbek nie lubię, bo drogie to jak diabli a i tak mam świadomość, że nie noszę oryginału, więc po co mi ten szpan. Za to lubię coś takiego właśnie. Ochnik nie kopiuje, ale inspiruje się, a to różnica.

Jego wersja nie jest niestety tak piękna, ale też i cena przystępniejsza. Gdybym zaniosła tę torebkę do kuśnierza i zebrała po bokach w jednym miejscu, fason zrobiłby się niemal identyczny, ale nie chcę...Lubię swoją "nie-Chloe". :)

29.01.2012 o godz. 19:26
Komentuj post użytkownika (maksymalnie 1024 znaki)

aga
31.01.2012, 18:49
aga napisał(a):
piękna,ile kosztowała?